Zrozumieć spady i marginesy – krótki poradnik DTP.
Co oznacza termin 'spady' używany przez drukarnię i dlaczego bez nich książka zostanie ucięta podczas produkcji.
Wgrywasz gotowy PDF do druku i dostajesz odpowiedź: „brak spadów" albo „tekst zbyt blisko krawędzi cięcia". Brzmi jak drobiazg, ale to jeden z najczęstszych powodów, dla których pliki self-publisherów wracają z drukarni. Wyjaśniamy, o co chodzi — bez żargonu.
Czym są spady i dlaczego są potrzebne
Maszyna drukarska nie tnie papieru z milimetrową precyzją co do piksela — arkusz może „pojechać" o ułamek milimetra. Żeby po przycięciu nie zostawał widoczny biały pasek na krawędzi strony (tam, gdzie tło książki powinno sięgać do samego brzegu), grafikę drukuje się z zapasem poza docelowy format i dopiero potem przycina do wymiaru. Ten zapas to właśnie spad — standardowo 3 mm z każdej strony, gdzie w projekcie coś dochodzi do krawędzi (np. kolorowe tło rozdziału, obrazy na całą stronę).
W czystej książce tekstowej bez grafik na spływ spady praktycznie nie mają znaczenia dla wnętrza — liczą się głównie przy okładce, która niemal zawsze ma tło sięgające do brzegu.
Marginesy — druga, ważniejsza sprawa dla wnętrza książki
To, co realnie decyduje o czytelności wnętrza, to marginesy — a konkretnie różnica między marginesem wewnętrznym (przy grzbiecie) a zewnętrznym. Grzbiet „zjada" kawałek strony, bo książka się tam zagina i skleja — im grubszy tom, tym więcej. Dlatego margines wewnętrzny musi być wyraźnie szerszy niż zewnętrzny, inaczej tekst blisko grzbietu wchodzi w oprawę i trzeba rozginać książkę, żeby go przeczytać.

W edytorze BookStart ten balans ustawiasz jednym suwakiem „Marginesy" — silnik sam przelicza, jak to wpłynie na liczbę stron i grzbiet okładki.
Dlaczego to Cię w ogóle powinno obchodzić
Jeśli składasz ręcznie w Wordzie i eksportujesz do PDF, marginesy i spady musisz policzyć i ustawić sam — a pomyłka o parę milimetrów ujawnia się dopiero na wydruku próbnym, kiedy poprawka kosztuje czas i pieniądze. Automatyczny skład w BookStart liczy oba te parametry od razu pod format 145×205 mm wymagany przez Empik Self-Publishing i Amazon KDP, więc nie musisz tego pilnować ręcznie.
Narzędzia do tego poradnika
Narzędzie nie wystarcza? Pełną obsługę książki, czyli skład przez zawodowego składacza, redakcję, korektę i okładkę od grafika, prowadzi Studio Składam. Przejdź do Studio Składam