Skład książki w Wordzie czy w automacie — porównanie ze studiem DTP
Co da się zrobić samemu w Wordzie, gdzie ta droga zaczyna zawodzić i dla kogo lepszy jest automat online, a dla kogo studio DTP.
Da się złożyć książkę w Wordzie i wyeksportować do PDF. Pytanie, do jakiego stopnia to wystarcza i w którym momencie ręczna praca przestaje się opłacać. Oto porównanie trzech dróg: Word, automat online i studio DTP.
Co da się zrobić w Wordzie
Word poradzi sobie z prostą prozą. Ustawisz własny format strony (np. 145×205 mm), marginesy lustrzane (większy margines od strony grzbietu), numerację stron, style nagłówków i automatyczny spis treści, a gotowy plik zapiszesz jako PDF. Do książki drukowanej na własne potrzeby albo w małym nakładzie w punkcie ksero to często wystarcza.
Gdzie Word zaczyna zawodzić
- Kontrola typografii. Nie sterujesz trackingiem jak w programach DTP, a justowanie potrafi rozciągać odstępy między wyrazami, tworząc rynny.
- Sieroty i wdowy. Word ma opcję ich kontroli, ale jednoliterowe spójniki („w", „i", „z") zostają na końcach wierszy, dopóki nie wstawisz do nich twardych spacji — ręcznie, w całej książce.
- Wymagania drukarni. Drukarnie i platformy druku na żądanie oczekują konkretnych wymiarów, marginesów i osadzonych czcionek. W Wordzie łatwo o pomyłkę, którą zauważysz dopiero po wydruku próbnym.
- EPUB. Plik do czytników to osobna struktura. Eksport z Worda daje zwykle wynik do ręcznego poprawiania.
Porównanie
| Word samodzielnie | Automat (BookStart) | Studio DTP | |
|---|---|---|---|
| Koszt | 0 zł (Twój czas) | stała cena za książkę | zwykle za arkusz |
| Czas | dni ręcznej pracy | minuty | dni lub tygodnie |
| Sieroty, wdowy, dzielenie wyrazów | ręcznie | automatycznie | ręcznie, przez fachowca |
| Obrazy, tabele, przypisy | tak, ale trudne do dopracowania | na razie nie | tak |
| Plik zgodny z drukarnią | na Twoją odpowiedzialność | tak (145×205 mm) | tak |
Dla kogo automat, a dla kogo Word
Jeśli Twoja książka to sama proza, a zależy Ci na przewidywalnym, poprawnym wyniku bez uczenia się typografii, automat oszczędzi Ci tygodnie. Jeśli składasz kilkustronicową broszurę na własny użytek, Word w zupełności wystarczy. Gdy książka ma zdjęcia, tabele lub przypisy, potrzebujesz człowieka.
Jedno ostrzeżenie
Bez względu na wybraną drogę, oddaj tekst do korekty przed składem. Poprawki po złożeniu przesuwają całe łamanie i kosztują najwięcej.
Zobacz, jak Twój tekst wygląda po składzie
Wgraj plik z Worda i porównaj z tym, co masz dziś.
Narzędzia do tego poradnika
Narzędzie nie wystarcza? Pełną obsługę książki, czyli skład przez zawodowego składacza, redakcję, korektę i okładkę od grafika, prowadzi Studio Składam. Przejdź do Studio Składam