Błędy składu książki: 12 problemów i rozwiązania
Szewce, bękarty, sieroty i rynny — zobacz, które błędy eliminuje BookStart, a które wymagają korekty.
Skład książki rządzi się zasadami, których nie uczy się w szkole — a które od razu widać, gdy ich zabraknie. Poniżej dwanaście najczęstszych potknięć w typografii długich tekstów, każde z prostym diagramem „źle / dobrze" i informacją, czy i jak zajmuje się nim silnik BookStart.
Jak czytać diagramy niżej
Szare paski to atrapa linii tekstu (nie prawdziwe zdania) — chodzi o samą geometrię układu. Czerwony pasek albo znak oznacza błąd.
1. Numer strony na kolumnie szpicowej
Kolumna szpicowa to kolumna tekstu na ostatniej stronie rozdziału, która nie sięga do dołu strony — akapity po prostu się kończą wcześniej. Dobra praktyka każe wtedy usunąć numer strony z dolnej paginacji, bo osierocony numer pod pustką wygląda jak błąd druku, nie jak zamierzony efekt.
Numer strony osadzony tuż pod krótką, niedopełnioną kolumną tekstu.
U nas: część finalnej korekty, nie automatu
Numeracja stron w BookStart generuje się automatycznie wraz z całym łamaniem, ale decyzja o ukryciu numeru na konkretnej szpicowej stronie to dziś ręczna korekta na gotowym składzie — nie osobny przełącznik w edytorze.
2. Szewc i bękart
Szewc to pierwsza linia nowego akapitu, która zostaje samotnie na dole strony, podczas gdy reszta akapitu przechodzi na kolejną. Bękart to sytuacja odwrotna — ostatnia linia akapitu ląduje samotnie na górze następnej strony. Zasada jest prosta: akapit nie powinien zostawiać pojedynczej linii odciętej od reszty przez złamanie strony.
Jedna linia nowego akapitu osamotniona na dole strony.
U nas: automatyczne, nic nie trzeba klikać
Łamanie tekstu w BookStart ma wbudowaną regułę „minimum 2 linie razem" (CSS orphans/widows) — silnik sam przesuwa złamanie strony tak, żeby nie zostawić samotnej linii akapitu po żadnej stronie przełomu.

Wynik w podglądzie
3. Sieroty i wdowy
Sierota to pojedyncza litera — zwykle jednoznaczny spójnik jak „w", „i", „a", „z" — zostawiona samotnie na końcu wersu. Wdowa to zbyt krótki wyraz albo fragment wyrazu kończący akapit w ostatniej linii. Oba psują rytm strony i są jednym z pierwszych rzeczy, po których korektor rozpoznaje niedopracowany skład.
Pojedynczy spójnik osamotniony na końcu linii.
U nas: automatyczne, na poziomie tekstu i CSS
Zanim tekst trafi do składu, silnik dokleja twardą spację po jednoliterowych spójnikach („w", „i", „o", „u", „a", „z"), więc fizycznie nie mogą zostać same na końcu wersu. Reguła widows: 2 pilnuje dodatkowo, żeby ostatnia linia akapitu nigdy nie była samotna.

Wynik w podglądzie
4. Wcięcie akapitowe i odstęp blokowy naraz
Word domyślnie dokłada odstęp między akapitami. Problem pojawia się, gdy autor ma jednocześnie włączone wcięcie pierwszej linii — akapity dostają podwójny sygnał podziału, co w druku wygląda niechlujnie. Wyjątek: cytaty blokowe, dialogi czy fragmenty SMS-ów, gdzie oba zabiegi naraz bywają uzasadnione.
Wcięcie pierwszej linii i pełny odstęp między akapitami zastosowane jednocześnie.
U nas: fizycznie nie da się zrobić obu naraz
Toolbar edytora ma dwa osobne przełączniki stylu akapitu — „bez wcięcia" i „bez wcięcia + odstęp". To alternatywa, nie dwa niezależne ustawienia, więc błąd opisany wyżej jest strukturalnie niemożliwy do popełnienia.

Narzędzie w edytorze

Wynik w podglądzie
5. Nierówne odstępy po pauzach dialogowych
W dialogu każda replika zaczyna się od pauzy. Jeśli odstęp po niej jest zwykłą spacją, justowanie tekstu rozciąga go inaczej w każdej linii — repliki zaczynają się w różnych miejscach i dialog traci porządek wizualny. Rozwiązaniem jest odstęp o stałej szerokości, niezależny od justowania.
Repliki dialogu zaczynają się w różnych miejscach mimo tej samej pauzy.
U nas: jeszcze nieobsłużone automatycznie
To jeden z nielicznych punktów z tej listy, którego edytor BookStart dziś nie pilnuje automatycznie — spacja o stałej szerokości po pauzie dialogowej to ręczna poprawka.
6. Podział wyrazu między stronami
Gdy wyraz łamie się dokładnie na granicy dwóch stron, czytelnik musi przewrócić kartkę w połowie słowa — to wybija z rytmu bardziej niż zwykłe dzielenie w obrębie jednej strony. W e-bookach o stałym układzie ten błąd jest szczególnie dotkliwy, bo strona nie przewija się płynnie.
Wyraz przecięty dokładnie na granicy dwóch stron.
U nas: ten scenariusz strukturalnie nie występuje
Edytor BookStart łamie strony automatycznie z pełnego, płynnego tekstu (reflow), więc nie ma etapu, w którym autor ręcznie decyduje, gdzie kończy się strona — a więc i okazji, żeby przypadkiem przeciąć wyraz dokładnie na tej granicy.

Wynik w podglądzie
7. Zbyt duże lub zbyt małe światło między wyrazami
Czasem dopasowanie tekstu do wiersza wymaga kompromisu w postaci rozstrzelenia liter (tracking). Problem zaczyna się, gdy ten odstęp jest zbyt duży albo zbyt mały — nie ma sztywnej definicji granicy, ale efekt widać gołym okiem, zwłaszcza w dłuższych fragmentach.
To samo słowo z przesadzonym i z poprawnym trackingiem.
U nas: ręczna, precyzyjna kontrola w edytorze
Zaznacz akapit i użyj przycisków +/− trackingu w toolbarze — krok po 0,01em, z podglądem wartości i resetem do zera jednym kliknięciem. To dokładnie ta regulacja, której w gołym Wordzie po prostu nie ma.
Narzędzie w edytorze
Wynik w podglądzie
8. Półpauzy na początku wiersza
Półpauza umieszczona na początku linii łatwo myli się z pauzą dialogową, szczególnie gdy oba znaki występują w tym samym tekście. Właściwe miejsce dla półpauzy to koniec poprzedniej linii, przy prawej krawędzi tekstu — nie początek następnej.
Półpauza osierocona na początku nowej linii.
U nas: automatyczne w składzie PDF
Przy składzie do druku silnik zamienia dywiz otoczony spacjami na półpauzę i przed każdą półpauzą oraz pauzą wstawia twardą spację. Znak jest więc sklejony z poprzednim wyrazem i nie może wylądować na początku nowej linii. W EPUB o łamaniu wierszy decyduje sam czytnik, więc tam ta gwarancja nie działa.
9. Źle podzielone wyrazy
Dzielenie wyrazów rządzi się zasadami sylabowymi: nie dzieli się słów czteroliterowych, unika się wąskich, jednoliterowych sylab na końcu lub początku linii, a wyrazy złożone dzieli się w miejscu łącznika, powtarzając go w nowej linii. Złamanie tych reguł widać od razu — podział wygląda przypadkowo, nie fonetycznie.
…w tej ks-
iążce…
…w tej książ-
ce…
Podział w miejscu, które nie odpowiada żadnej sylabie.
U nas: automatyczna hyfenacja PL + ręczna blokada
Dzielenie wyrazów liczy biblioteka wzorców sylabowych dla języka polskiego, nie zgadywanie po literach. Trafi się słowo, którego wolisz w ogóle nie dzielić (np. nazwisko) — zaznacz je i kliknij „Nie dziel słowa" w toolbarze, a zostanie w całości na jednej linii.

Narzędzie w edytorze

Wynik w podglądzie
10. Rynny
Rynny powstają, gdy odstępy między wyrazami w kolejnych liniach przypadkiem trafiają jedna pod drugą przez cztery, pięć lub więcej wersów z rzędu, tworząc pionową, wyraźnie widoczną ścieżkę pustego miejsca biegnącą przez tekst. To efekt czysto statystyczny justowania, ale bardzo rozprasza wzrok czytelnika.
Odstępy między wyrazami wyrównane w kilku kolejnych liniach.
U nas: ryzyko ograniczone, nie wyeliminowane
Automatyczna hyfenacja i dobór szerokości kolumny zmniejszają szansę na rynny, ale przy pechowym układzie tekstu mogą się zdarzyć — to jeden z punktów ręcznej listy kontrolnej łamania w pakiecie PRO (obok sierot i wdów), nie coś, co automat gwarantuje wyeliminować w 100%.
11. Niespójne fonty i wyrównanie
Tekst główny powinien trzymać się jednego kroju i jednego wyrównania od pierwszej do ostatniej strony. Różne fonty, rozmiary czy wyrównania mają sens wyłącznie jako celowe wyróżnienie — nagłówka, cytatu, złotej myśli — nigdy jako przypadkowy efekt kopiowania tekstu z różnych źródeł do Worda.
Trzy linie tego samego akapitu w trzech różnych krojach i rozmiarach.
U nas: jeden wybór na całą książkę
Font tekstu głównego i nagłówków ustawiasz raz, dla całej książki, w panelu „Wygląd". Nie da się w edytorze BookStart przypadkiem zostawić jednego akapitu w innym kroju niż reszta tak, jak to się zdarza po wklejeniu tekstu z kilku źródeł do Worda.

Narzędzie w edytorze
12. Wszelkie inne kwiatki
Reszta błędów nie mieści się w jednej regule, ale każdy z nich rzuca się w oczy równie mocno: powtórzone przypadkiem fragmenty zdania w sąsiednich wersach, trzy-cztery linie zaczynające się identyczną literą jedna pod drugą (przypadkowy pionowy wzór), albo zbyt wiele podzielonych wyrazów pod rząd — w praktyce nie więcej niż 3-4 przeniesienia z rzędu przy wersie powyżej 40 znaków.
U nas: ostatnia linia obrony to człowiek, nie algorytm
Ten rodzaj błędów wymaga oka, nie reguły — dlatego w pakiecie PRO finalne „sprawdzone łamanie" i „ostateczne przeczytanie po składzie" są osobnymi, ręcznymi pozycjami na liście kontrolnej redaktora, wykonywanymi już na gotowym, złożonym tekście.
8 z 12 błędów, których w BookStart po prostu nie popełnisz
Reszta i tak trafia pod oko redaktora w pakiecie PRO. Wgraj swój manuskrypt i zobacz sam, jak wygląda złożony automatycznie.
Narzędzia do tego poradnika
Narzędzie nie wystarcza? Pełną obsługę książki, czyli skład przez zawodowego składacza, redakcję, korektę i okładkę od grafika, prowadzi Studio Składam. Przejdź do Studio Składam